Może najpierw kim byłam?
Byłam kimś ważnym. Żyłam prawie na równi z bogami. Byłam.. byłam aniołem.
Jedyną osobą, którą pamiętam z tego okresu był Archanioł Michał(ZWOLNIJ... TO ILE TY MASZ W KOŃCU LAT?!), ten sam, który później mnie wypędził. Trafiłam na tą marną planetę. Ziemia. (INNEJ NIE BYŁO?! TYLKO MI TU GŁOWĘ ZAWRACASZ...)Pełno na niej równie marnych śmiertelników.. Ja tu nie pasowałam, wiedziałam to.
Dlatego, gdy spotkałam nieznajomą, bez wahania przystałam na jej propozycję...
*kilka lat później
Kim jestem?
- Kim ty jesteś!
Postać w czarnym długim płaszczu z kapturem niebezpiecznie się zbliżała.
-Czego ode mnie chcesz!?
Zaśmiałam się gorzko.
-Jestem tym czego się boisz.
-Jesteś śmiercią, tak? Przyszłaś po mnie.
MAM CIĘ, ZJEM CIĘ!
Skrzywiłam się.
- Ja jestem dopiero jej zapowiedzią- po tych słowach na mojej dłoni pojawiło się niebieskie światło. Dotknęłam mężczyznę w miejsce gdzie znajduje się serce. Jego oczy stało się tego samego koloru co tajemnicza poświata. Był w transie.. Mogłam kazać zrobić mu wszystko.
Po chwili z cienia wyłoniła się kobieta ubrana tak samo jak ja. Miała czarne oczy i długie proste rude włosy sięgające je prawie pasa.
-Witaj.. Spisałaś się, jak zwykle zresztą.
Ma Pani uczyniła to samo co ja. Lecz światło, którym dysponowała było czarne, a oczy mężczyzny zmieniły się na ten kolor.
-Możesz odejść
JAK ŚMIESZ MI ROZKAZYWAĆ?! O.o
-Dziękuje Pani
Kim jestem?
Nie domyślacie się już?
NIE xD
Tak.
Jestem aniołem śmierci.
ANIOŁ ŚMIERCI?! HAHAH! CHYBA JA....
&&&
Wpadłam na pomysł fajnego opowiadania.. Może się uda.
Autor: Nessy(SPIEPRZAJ JA xD)
Na szaro pisała Baronka, czyli jam xD
Na szaro pisała Baronka, czyli jam xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz